Pogoda, mamy datę: oto kiedy zakończą się upały (1 / 2)

Pogoda, mamy datę: oto kiedy zakończą się upały (1 / 2)

 

Druga  fala upałów  jest związana z silną ekspansją subtropikalnego powietrza znad Afryki Północnej, a w szczególności z regionu Algierii. Ta struktura antycykloniczna, zwana  „Cerberem ”, rozprzestrzeniła się na północ, dotykając nie tylko Włoch, ale także nietypowych części kontynentu europejskiego.

Ładowanie reklam

Według ekspertów, w tym meteorologa  Lorenza Tedici,  jednym z kluczowych czynników jest połączenie długości dnia i natężenia promieniowania słonecznego. Około przesilenia dzienne godziny osiągają maksimum, zwiększając dzienne ocieplenie i zmniejszając nocne ochłodzenie.

Przewiduje się wyjątkowo wysokie temperatury: w godzinach środkowych w kilku miastach Niziny Padańskiej i środkowych Włoch temperatury mogą sięgać 38-39 stopni Celsjusza. Nawet w dużych ośrodkach miejskich, takich jak Mediolan, spodziewane są temperatury dochodzące do 37 stopni Celsjusza.

Temperatury w nocy są szczególnie krytyczne, a temperatury minimalne rzadko spadają poniżej 25 stopni Celsjusza. W niektórych rejonach Doliny Padu spodziewane są jeszcze wyższe temperatury, sięgające nawet 27 stopni Celsjusza, co sprawia, że ​​tak zwane noce tropikalne są jeszcze bardziej ekstremalne i długotrwałe.

Konfiguracja atmosfery wydaje się niezwykle stabilna w całej Europie, z rozległym obszarem wysokiego ciśnienia rozciągającym się na znaczną część kontynentu. Jedynie regiony najbardziej wysunięte na północ pozostają częściowo wyłączone, a ewentualna zmiana może nastąpić dopiero później wraz z  nadejściem zaburzeń atlantyckich, których jednak nie oczekuje się przed początkiem lipca.   Ale kiedy moglibyśmy zaobserwować realną zmianę?  „ Aby zobaczyć rozpad antycyklonicznej twierdzy Cerberusa, modele matematyczne zaczynają zakładać, w bardzo długiej perspektywie i jako możliwość, która nie została jeszcze potwierdzona, zejście głębokiego cyklonu znad Irlandii. To opatrznościowe odwrócenie atmosfery miałoby tę zaletę, że zmiecie płaską i kipiącą ciszę, ale aby mieć nadzieję na jego nadejście, będziemy musieli zacisnąć zęby co najmniej do początku lipca”.  Oto słowa eksperta.

Dalej »
Dalej »